Nasze
ramiona wykonują każdego dnia wiele pracy, dlatego warto
szczególnie o nie zadbać. Co więcej czasem zdarza się, że w tym
elemencie naszego ciała, także zalega tkanka tłuszczowa, jaką to
warto zniwelować. Tym samym piękne ramiona mogą stanowić ważne
wyzwanie dla wielu kobiet. Ja podjęłam pracę nad nimi i chętnie
opowiem wam nieco o niej. Ramiona to oczywiście górna partia
naszego ciała, o której często zapominają kobiety, a wszak warto
się o nią zatroszczyć. Trener zaproponował nam dziś podciąganie
na drążku. Oj, wcale nie było łatwo, ale udało się, a następnym
razem na pewno będzie prościej. Przecież trening czyni mistrza i
zamiast o tym zapominać żyjmy i ćwiczmy intensywnie a szybko
zdobędziemy upragniony cel. Trener zaproponował także pompki
szwedki, które to uważa za o wiele lepsze aniżeli pompki
Francuzki. Szybciej przynoszą efekty i sprawiają, że nasze ramiona
są szczupłe, ładnie umięśnione i piękne. Oczywiście ćwiczenia
mięśni rąk powinniśmy wykonywać regularnie a dzięki temu na
pewno bardzo szybko będziemy cieszyć się efektami. Ja już
dostrzegam zmianę, chociaż ramiona ćwiczę od niedawna.
środa, 22 kwietnia 2015
wtorek, 14 kwietnia 2015
Trening klatki piersiowej
Oczywiście
piękną klatką piersiową, pragną cieszyć się przede wszystkim
mężczyźni. Jednakże kobiety także, aby ta część ich ciała
wyglądała po prostu pięknie. Nie wiem, jak inne Panie, ale takie
jest moje zdanie. Moja kondycja po kilku tygodniach ćwiczeń jest
naprawdę dużo lepsza, dlatego trener zaproponował intensywne
ćwiczenia i pracę właśnie nad poprawą klatki piersiowej.
Ćwiczymy w grupie, więc każdy z nas w czasie tych ćwiczeń
potrzebuje partnera. Wszystko, dlatego, że wykonujemy tak zwane
dropsety.
Oczywiście w czasie tych ćwiczeń sięgamy także po sztangi. Każde
ćwiczenie wykonujemy piętnaście razy, potem kilka minut przerwy i
kolejne. Naprawdę świetna sprawa.
poniedziałek, 6 kwietnia 2015
Jeszcze więcej zalet
Jak
pisałam wcześniej martwy ciąg to idealna propozycja do ćwiczeń
zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Wszystko, dlatego, że owe
ćwiczenia pozwolą nam zbudować
mięśnie górnej i dolnej części pleców. Dodatkowo martwy
ciąg ukształtuje także nasze pośladki i mięśnie dwugłowe
ud. Chyba, więc nie ma, po co marnować swego czasu, na ćwiczenia,
które to przynoszą pośrednie efekty. O wiele lepiej skupić się
na czymś, co daje idealne i szybkie rezultaty i nie jest po prostu
bezużytecznym ćwiczeniem. Tak przynajmniej twierdzi mój trener, a
że jest on w stu procentach profesjonalistą wierzę mu na słowo i
zastosuję się do jego wskazówek. Martwy ciąg pozwoli mi
przekształcić swoje ciało, nabrać siły, dodać sobie jeszcze
więcej energii, a także w pozytywny sposób wpłynąć na kondycję.
Jak więc widać martwy ciąg to idealny rodzaj ćwiczeń, które to
z całą pewnością są trudne, ale ich efekty idealne pod każdym
względem. Oczywiście, aby martwy ciąg przyniósł nam takie
właśnie efekty, musimy wykonywać go poprawnie a przede wszystkim
regularnie. Z całą pewnością ja mam taki zamiar, a nawet, jeśli
będę wyczerpana, braknie mi motywacji, mój trener pomoże znów
podjąć na nowo wysiłki i nie poddawać się.
sobota, 28 marca 2015
Martwy ciąg
Oczywiście
niejednokrotnie słyszałam w gimnastyce pojęcie martwego ciągu.
Jednak bliżej nie orientowałam się, co to właściwie jest.
Dopiero dziś trener wyjaśnił mi to pojęcie. Okazało się, że
martwy ciąg to jedno z najlepszych
ćwiczeń, jakie zwiększa siłę całego ciała. Dodatkowo martwy
ciąg to także ćwiczenia, aby szybko i skutecznie poprawić ogólny
wygląd fizyczny. Oczywiście, aby osiągnąć te cele musimy
wykonywać martwy ciąg regularnie i konsekwentnie. Ćwiczenie
to zwiększa potencjał naszej siły i panuje błędny pogląd, że
mogą je wykonywać jedynie mężczyźni. Przeciwnie uważam, że
martwy ciąg jest dla kobiet idealną propozycją ćwiczeń. Co
więcej ten rodzaj ćwiczeń, sprawia, że szybko możemy osiągnąć
idealną sylwetkę, zgubić zbędne kilogramy i poczuć się pięknie.
wtorek, 24 marca 2015
Hantle na siłowni
I
znów kolejna nowość! Dziś są to hantle, które jakoś dotychczas
nie budziły mojego uznania. Teraz jednak, po tego typu treningu
naprawdę mi się spodobało. Oczywiście, podnoszenie hantli ma
ogromną ilość zalet. Przede wszystkim kształtuję swoje ciało,
sprawiam, że staje się ono o wiele bardziej sprężyste, a
dodatkowo buduję nie tylko swoją masę mięśniową, ale także
siłę i wytrzymałość. Hantle są, więc doskonałą formą
ćwiczeń i myślę, że powinny być one obecne w każdym treningu
siłowo – wytrzymałościowym. Oczywiście na razie nie są to duże
obciążenia, zaczynam od 2 kilogramów, lecz trener twierdzi, że
przyjdzie pora na prawdziwe ciężary. Dzięki hantlom angażuję do
pracy wszystkie mięśnie, mogę, bowiem wykonywać przysiad ze
sztangą, wykroki w bok, czy też wykopy nogi w tył. Jak więc łatwo
można zauważyć, pracują nie tylko mięśnie rąk, ale nóg, a
także całe ciało. Jeszcze nie próbowałam, ale trener ma w
zanadrzu pompki z hantlami, a także wyciskanie na ławeczce. Myślę,
że szybko moje mięśnie dzięki tym ćwiczeniom staną się pięknie
wyrzeźbione, a ja sama już nie będę słabą kobietką.
czwartek, 19 marca 2015
Najważniejsza jest rozgrzewka
Może
nieco o tym zapomniałam, ale przed każdym treningiem na siłowni
wykonują ćwiczenia rozgrzewające i rozciągające. Jest to
znakomita forma, aby przygotować swoje ciało zarówno do aerobiku,
jak i kolejnych ćwiczeń siłowych. Trener mówi, że rozgrzewka
jest najważniejszym elementem treningu i że bez niej nie powinnam
nigdy zaczynać żadnych ćwiczeń. Ma rację. Wyczytałam, bowiem,
że ćwiczenia, które rozgrzewają moje ciało, rozciągają
stanowią idealną podstawę do naszego treningu. Ciało jest, bowiem
przygotowane w odpowiedni sposób, a tym samym ryzyko kontuzji staje
się minimalne.
poniedziałek, 16 marca 2015
Być czy nie być (trenowanym)?
Postanowiłam wrócić do kwestii właściwie dobranego treningu. Nie każdego stać przecież na to aby zacząć trening z trenerem personalnym. Ceny za godzinę takiego luksusu kształtują się powyżej 50 złotych - oczywiście jeśli decydujecie się na to w dobrej siłowni z doświadczonym trenerem - ale niestety za dobry kurs trzeba płacić zdecydowanie więcej. Można się ewentualnie skusić na pakiety, niestety nie wyjdzie nas to dużo taniej. Nie martwcie się, jest na to rozwiązanie!
Zamiast płacić za trenowanie naszej osoby, to nam będą płacić za trenowanie. O co mi chodzi? Można zapisać się na kurs - edukować się. Jest bardzo dużo akademii sportu, na których szkolenia odbywają się pod okiem specjalistów, którzy przeszkolili już masę ludzi pracujących już jako trenerzy personalni. Rozumiem, że może to być jednorazowo spory koszt, ale też inwestycja w siebie. Nie dość, że pomagamy sobie, naszej sylwetce, naszemu portfelowi - jeśli oczywiście skończymy kurs i zaczniemy pracę w zawodzie i będziemy dzięki temu zarabiać - ale i zaczniemy pomagać innym w budowaniu ich sylwetki oraz pewności siebie, bo przecież o to w tym wszystkim chodzi. Im bardziej się sobie podobamy, tym więcej jest w nas dobrych emocji. Wierzę, że niektórych ten post zmobilizuje i da do myślenia. Oby!
Subskrybuj:
Posty (Atom)





