poniedziałek, 8 czerwca 2015

Własny sześciopak

Zasadniczo sześciopak może kojarzyć się z napojem chmielowym, aczkolwiek w żargonie tych, którzy nieco częściej odwiedzają siłownię, to również świetnie wytrenowany brzuch. Jego wygląd bardzo przypomina kaloryfer lub właśnie sześciopak. Postanowiłam również, co nieco popracować nad tym, aby taki element pojawił się pod moją koszulką. Okazało się, iż aby wytrenować mięśnie brzucha, nie wystarczy abym ćwiczył tzw. brzuszki. Są one jak najbardziej pomocne i wskazane, ale na pewno nie zapewnią pełnego sukcesu. Co zatem go zapewni? Mięśnie brzucha bardzo intensywnie pracują także przy innych ćwiczeniach, jak chociażby przy zgięciach tułowia i bioder. Nie ulegało, zatem mojej wątpliwości, że powinienem rozszerzyć zakres moich ćwiczeń. Udało się? Jak najbardziej tak. Muszę jednak podkreślić, że przede wszystkim, aby dobrze i skutecznie trenować, musiałam nabyć odpowiedniej wiedzy. Bez tego elementu próżno szukać efektu. Bez właściwej wiedzy trenowałam mniej skutecznie lub nawet nieskutecznie, a to przecież nie chodzi.

3 komentarze:

  1. marzenie chyba każdego!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dobra dieta tłuszczowa i będzie bardzo szybko. Do tego mocne ćwiczenia na brzuch. Najgorzej jednak przetrwać dietę.

    OdpowiedzUsuń
  3. 6 paku nie chę mieć, ale ładnie zarysowane mięśnie dlaczego nie?

    OdpowiedzUsuń