środa, 4 listopada 2015

Suplementy i zdrowie


O zdrowie dbać jest bardzo łatwo. Tak mogłoby się właśnie wydawać, ale tak naprawdę nie jest to łatwe, gdyż przede wszystkim wymaga to zastosowania odpowiednich metod. Jednym z popularniejszych środków stosowanych dla poprawy zdrowia, są suplementy diety. Czy jednak suplementy diety naprawdę mogą pomóc w uzyskaniu lepszego zdrowia? W moim przypadku suplementy diety odegrały zbyt ważną rolę.

Zaufałam, iż to właśnie one mi pomogą w lepszym życiu codziennym, że one sprawią, że będę zdrowa. Tak naprawdę to stosowanie suplementów diety bez odpowiedniej diety oraz bez regularnych treningów powodowało tylko i wyłącznie moją frustrację. Stosowałam suplementy diety, ale nie pomyślałam także o diecie, a to przecież ona ma w tym miejscu kluczowe znaczenie.

piątek, 23 października 2015

Pewne elementy zdrowia


Od dłuższego czasu bardziej doceniam swoje zdrowie, chociaż w przeszłości bywało bardzo różnie. Dzisiaj moje zdrowie jest czymś dla mniej najważniejszym i staram się o nie dbać w jak najlepszy sposób. Co jest dla mnie owym najlepszym sposobem? Przede wszystkim to, na co zawsze zwracam uwagę, to moja codzienna dieta. 

Regularnie sięgam po owoce!

Staram się jeść owoce, warzywa, dobre mięso, staram się by moja codzienna dieta była zbilansowana. W tym celu udałam się oczywiście do dietetyka, który w kwestii ustalenia właściwej diety jest osobą i instytucją jak najbardziej właściwą. Dzięki wizycie u dietetyka zupełnie zmieniło się moje spojrzenie na kwestię dobrej diety, na kwestię zdrowego odżywiania. Niewątpliwie nie mogłam także zapomnieć o aktywności fizycznej i wydawać by się mogło, że najlepszym sposobem jest udanie się i zwrócenie o pomoc do trenera personalnego, ale ja postanowiłam ćwiczyć na własną rękę i muszę przyznać, że mi się to opłaciło. Na pewno więc mogę z czystym sumieniem polecić wam sport, jako aktywność regularną, niemal codzienną. Nie będziecie żałować ponieważ efekty przyjdą szybciej niż myślisz.

poniedziałek, 21 września 2015

Technika? Tak, niestety, to się liczy


Początki na siłowni bywają trudne. Zwłaszcza wtedy, gdy nie ma kto pokazać Ci jak wykonać dane ćwiczenie poprawnie. Każdy klub fitness powinien mieć na stanie trenera, jednak bywa różnie jeśli chodzi o jego pomoc - zwłaszcza w godzinach szczytu, kiedy cała sala jest pełna ćwiczących. Lepiej nie rzucać się od razu na trudne technicznie ćwiczenia, lecz zaczynać powoli. 

Zasada jest taka - technika liczy się na tyle, że lepiej wykonać poprawnie proste ćwiczenie, niż niepoprawnie coś skomplikowanego (np. wiosłowanie hantelkami). 

Na początek polecam najprostsze ćwiczenia. Również takie, które znasz z zajęć WF-u w szkole. Świetne są przysiady, pompki, brzuszki, deska etc. Jeśli od razu rzucisz się na przyrządy i wolne ciężary, wówczas nie będziesz w pełni korzystać z ich zalet - bo nie będziesz wiedzieć jak ich używać. Dodatkowo warto mieć w pamięci kwestię rozgrzewki i rozciągania. Słabe przygotowanie techniczne i brak rozgrzewki to częste powody kontuzji na siłowniach. Nie tylko wśród facetów, lecz również kobiet.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Własny sześciopak

Zasadniczo sześciopak może kojarzyć się z napojem chmielowym, aczkolwiek w żargonie tych, którzy nieco częściej odwiedzają siłownię, to również świetnie wytrenowany brzuch. Jego wygląd bardzo przypomina kaloryfer lub właśnie sześciopak. Postanowiłam również, co nieco popracować nad tym, aby taki element pojawił się pod moją koszulką. Okazało się, iż aby wytrenować mięśnie brzucha, nie wystarczy abym ćwiczył tzw. brzuszki. Są one jak najbardziej pomocne i wskazane, ale na pewno nie zapewnią pełnego sukcesu. Co zatem go zapewni? Mięśnie brzucha bardzo intensywnie pracują także przy innych ćwiczeniach, jak chociażby przy zgięciach tułowia i bioder. Nie ulegało, zatem mojej wątpliwości, że powinienem rozszerzyć zakres moich ćwiczeń. Udało się? Jak najbardziej tak. Muszę jednak podkreślić, że przede wszystkim, aby dobrze i skutecznie trenować, musiałam nabyć odpowiedniej wiedzy. Bez tego elementu próżno szukać efektu. Bez właściwej wiedzy trenowałam mniej skutecznie lub nawet nieskutecznie, a to przecież nie chodzi.

wtorek, 2 czerwca 2015

Do wyczerpania sił

Chciałam trenować. No właśnie, ale samo powiedzenie, że chcę trenować to w zasadzie nie oznacza nic. Tak naprawdę muszę wiedzieć, jaka jest moja kondycja, co chcę poprzez trening fizyczny osiągnąć i de facto na ile mnie obecnie stać. Przekonałam się, że nie wystarczy trochę pobiegać i sprawa aktywności będzie załatwiona. Jeśli bowiem trenować, to najbardziej profesjonalnie, jak się da. W ten sposób właśnie dotarłam do osób, które preferują morderczy wysiłek, jakim jest trening crossfit. Szczerze mówiąc to sam nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak ciężko można trenować i co można dzięki temu uzyskać. Dzisiaj jest trochę inaczej. Moja kondycja jest znacznie lepsza, co też pozytywnie wpływa na całe moje życie. Dzisiaj wiem, co oznacza trenować do upadłego. Ktoś powie, że to nie ma sensu, po co tak mocno trenować, a ja mu na to odpowiem, że to daje prawdziwą satysfakcję, podnosi morale i daje kopa do aktywności każdego dnia. Kto ma, zatem w sobie trochę odwagi, ten niechaj spróbuje, czym jest prawdziwy trening, prawdziwy wysiłek, czym jest, crossfit.